wrz
25

Czy wiesz, że: Zdrowe zęby to zdrowe serce!

Posted by Jarosław Grzelak in Ciekawostki, Artykuły

” Szorowanie zębów to dobry sposób na zabezpieczenie się przed zawałem i wylewem. Tak przynajmniej twierdzą dwa zespoły naukowców z Anglii i Nowej Zelandii.

Co szkodzi sercu? Otyłość, wysoki poziom cholesterolu, brak aktywności fizycznej, palenie. Teraz do tej listy trzeba dopisać nieświeży oddech. To nie pomyłka. Obecne w ustach, na zębach i języku bakterie, jeśli przenikną do krwiobiegu, mogą wywołać zatory.

– Innymi słowy, nie ma znaczenia, jak bardzo jesteś wysportowany, zdrowy i szczupły, zwiększasz ryzyko zachorowania na serce, jeśli masz zepsute zęby – mówił prof. Howard Jenkins z Uniwersytetu Bristolu podczas konferencji Towarzystwa Mikrobiologicznego w Dublinie. – Teraz uznajemy infekcje bakteryjne za niezależny czynnik ryzyka chorób układu krążenia. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia choroby serca są zabójcą numer jeden. Każdego roku z ich powodu umiera co najmniej 17 mln ludzi. – Usta są prawdopodobnie najbrudniejszym miejscem naszego ciała – powiedział Steve Kerrigan z Royal College of Surgeons w Dublinie. – Jeśli uszkodzone dziąsła sprawiają, że masz otwarte naczynia krwionośne, bakteria może się wedrzeć do krwiobiegu.

Jak mówili naukowcy, w ustach każdego człowieka znajduje się ok. 700 gatunków bakterii. Część nie jest dla nas niebezpieczna, niektóre są wręcz niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Ale inne mogą nam poważnie zaszkodzić – wywołać zatory w tętnicach, co może prowadzić nawet do zawału serca i udaru mózgu.

Badacze przeprowadzili eksperyment, podczas którego obserwowali, co się dzieje z bakteriami przedostającymi się z ust do naczyń krwionośnych. – Naśladowaliśmy ciśnienie krwi w naczyniach oraz w sercu i odkryliśmy, że bakterie wywołują zlepianie się płytek krwi. Płytki te całkowicie otaczają bakterie – tłumaczył Kerrigan.

Takie zlepianie się płytek krwi nie tylko grozi zawałem i wylewem, ale też chroni niebezpieczne bakterie przed działaniem antybiotyków oraz układu odpornościowego chorego. – To rzeczywiście wyjaśnia, dlaczego antybiotyki nie zawsze działają w leczeniu infekcji serca – przyznał prof. Jenkins.

W oddzielnych badaniach zespół Greka Seymoura z nowozelandzkiego Uniwersytetu Otago odkrył, że bakterie z jamy ustnej mogą wywoływać arteriosklerozę. Produkowane przez nie białka mogą zmylić układ odpornościowy człowieka. – Białe krwinki gromadzą się przy ścianach tętnic, wywołując ich stwardnienie – tłumaczył Grek Seymour”

Źródło: Ze świata nauki; 12-09-2008 [”Rzeczpospolita”]

 .

Jeżeli masz problemy z zębami lub sercem - zapraszam do zapoznania się z informacjami na stronie Skarbnicy Zdrowia (kliknij)

 

.


wrz
11

Alergia na pyłki - dla mnie to przeszłość.

Posted by Jarosław Grzelak in Artykuły

Pamiętam jakby to było dzisiaj. Tego ranka świeciło słońce i zapowiadał się wspaniały letni dzień. Tak, byłby wpaniały gdyby nie … alergia, która właśnie tego lata postanowiła zagościć w moim organizmie.

Owszem byłem uczulony wcześniej na kilka rożnych rzeczy jednak nigdy nie na pyłki traw i roślin. Wynik testu był jednoznaczny - alergia na pyłki.

Cz było robić , w okresie pylenia częściej chodziłem do swojego alergologa i wdychałem sterydy, które powodowały, że mogłem w miarę normalnie funkcjonować. Nie wspominam ile złego zrobiły w moim organizmie - mówię tu o  skutkach ubocznych leków.

W tym roku jednak (3 lata od wykrycia alergii) nie odwiedziłem swojego alergologa. Pewnie bym to musiał robić gdyby nie pewna rewolucyjna kuracja, której się poddałem przez 2 tygodnie.

Prawda, że niesamowite?….męczyłem się 3 lata , a wystarczyły 2 tygodnie aby pozbyć się choroby :)

Jak tego dokonałem? - przy pomocy specjalnie opracowanego programu na alergie zawartego w urządzeniu Digital Clark’s Zapper.

Nie ukrywam, że wielokrotnie urządzenie to uratowało moją skórę i jestem wdzięczny Pani Huldzie Clark oraz jej zespołowi, że urządzenie to ujrzało światło dzienne.

Osoby zainteresowane metodą dr Huldy Clark zapraszam na stronę główną www.SkarbnicaZdrowia.pl

PS.

“W Polsce pylenie roślin rozpoczyna się zwykle w pierwszej dekadzie lutego (leszczyna i olcha), choć przy sprzyjających warunkach pogodowych pyłek tych roślin może pojawić się w atmosferze już w połowie stycznia. W kwietniu powietrze nasycone jest pyłkiem brzozy, który jest najczęstszą przyczyną alergicznego nieżytu nosa i spojówek w okresie wiosennym. Okres pylenia drzew liściastych trwa do połowy maja, kiedy to kwitną dęby. Koniec maja, czerwiec i lipiec to okres pylenia traw (w tym zbóż - traw uprawnych). W sierpniu i wrześniu w atmosferze dominują ziarna pyłku roślin złożonych, w tym bylicy.