mar
7

Czego lekarz zwykle Ci nie powie.

Posted by Jarosław Grzelak in Artykuły

Odkrycie w pierwszej połowie XX wieku sulfonamidów i penicyliny oraz spektakularne wyniki ich oddziaływania sprawiły, że świat poszedł na łatwiznę i kolosalne zarobki, serwując środki farmakologiczne na niemal wszystkie dolegliwości, “zapominając” o profilaktyce i usuwaniu przyczyn chorób oraz o wzmacnianiu systemu odpornościowego.

Aktualne, konwencjonalne metody leczenia, uznane przez świat lekarski za jedynie słuszne, opierają się na przekonaniu, że przyczyną praktycznie wszystkich chorób są wirusy i bakterie. Należy w związku z tym zabijać je na wszelkie sposoby, najlepiej przy pomocy preparatów chemicznych, które jako pochodzenia nieorganicznego mogą być opatentowane, co pozwala w niektórych przypadkach na kilka rzędów większe zarobki dla producentów, niż wynosi koszt wytworzenia.

Już dawno temu mit ten został obalony przez Maxa von Petterkofera, niemieckiego higienisty, który publicznie wypił znaczną ilość bakterii cholery wyizolowanych z trupów osób zmarłych na tą chorobę. Skończyło się to tylko niewielką biegunką.
Eksperymenty takie przeprowadziło publicznie wielu lekarzy, naukowców i w każdym z tych przypadków w najgorszym razie było rozwolnienie.
Również w Polsce znane są przypadki celowego zarażania się różnymi groźnymi chorobami (np. Joachim Werdin), bez żadnych konsekwencji dla zdrowia.

Tych ludzi łączyło jedno. Byli zdrowi i mieli prawidłowo działający system immunologiczny, dzięki czemu wchłonięte zarazki nie miały warunków sprzyjających ich namnażaniu.
Ale są to informacje nieopłacalne dla „przemysłu chorób”, w związku z czym media, opłacane z reklam, niespecjalnie się tym interesują.

Dłuższe życie i wyeliminowanie wielu epidemii jest zasługą większej higieny i lepszego odżywiania się, a tylko w niewielkim stopniu dzięki rozwojowi medykamentów, z których 87% nie ma dowiedzionej skuteczności.
Dowiedzione są za to różne efekty uboczne i faktem jest, że oficjalną czwartą przyczyną zgonów na świecie są leki.
Interesujące jest również to że średnia życia lekarzy amerykańskich jest prawie o 20 lat krótsza od średniej całej populacji.

Chorobotwórcze bakterie i wirusy praktycznie nie są w stanie rozwijać się w zdrowym organizmie, z prawidłowo funkcjonującym układem odpornościowym.
A całkowicie zdrowy człowiek jest złym klientem świata medycyny i przemysłu farmaceutycznego.

Żeby temu zaradzić usunięta jest nauka o profilaktyce, która jest bardzo tania i nie daje w związku z tym właściwych profitów oraz usuwane z informacji i zwalczane są wszelkie organiczne (nie podlegające patentowaniu) substancje niezbędne, wspomagające i leczące. Zwłaszcza, że jako naturalne są rozpoznawalne i przyswajalne przez organizm oraz nie dają skutków ubocznych, które dały by następny powód do leczenia.

Większość lekarzy zapomina albo nawet nie wie o tym, że praktycznie wszyscy ludzie są zarażeni różnymi pasożytami, grzybami i pleśniami, jak również są permanentnie zatruwani toksynami wydzielanymi przez w/w, obumierające bakterie, rozkładającym się zalegającym pożywieniem, czy dostającymi się do organizmu z wysoko przetworzonym jedzeniem, niewłaściwej jakości wodą, zanieczyszczonym powietrzem, a nawet z lekami czy szczepionkami.

Grzyby, pleśnie, pasożyty i toksyny, nie tylko osłabiają bardzo mocno system obronny organizmu, ale same również są przyczyną bardzo wielu chorób. Najczęściej są nierozpoznane przez lekarzy, którzy podejrzewając choroby bakteryjne lub wirusowe, przepisują zupełnie niedopasowane leczenie.
Stąd ilość chorób przewlekłych wzrosła wielokrotnie w ostatnich dziesięcioleciach.

Ciekawe wnioski wynikają z doświadczeń niemieckiego doktora Sprehna. Zarażał on nowo narodzone liski kolejnymi robakami. Po trzecim zarażeniu zaczynały chorować. Na zapalenie oskrzeli i płuc. Co by na takie objawy przepisali lekarze?

Nominowana siedmiokrotnie do nagrody Nobla dr Budwig, zwalczana przez oficjalne lobby, miała fantastyczne wyniki. Dzięki kompleksowemu podejściu do przyczyn powstania choroby i osłabienia organizmu.

Nasza polska nieżyjąca już lekarka, dr. Irena Wartołowska, zaczynała leczenie swoich pacjentów od odrobaczenia. Po takiej kuracji w wielu przypadkach nie było już potrzeby dalszego leczenia. Uwolniony od obciążeń i zatrucia organizm sam błyskawicznie zwalczał podstawową chorobę i wszystkie dodatkowe dolegliwości.
Uratowała w ten sposób życie bardzo wielu osób, których przypadki inni lekarze uznali za beznadziejne - w tym choroby nowotworowe i AIDS.

Wnioski płynące z powyższych informacji oraz z wcześniejszych artykułów są bardzo proste i dotyczą każdego człowieka.
Aby być zdrowym należy zwalczyć pasożyty i grzyby, usunąć w miarę możliwości toksyny z organizmu, uzupełnić brakujące organizmowi pierwiastki śladowe, mikroelementy (badanie pierwiastkowe włosów), witaminy (naturalne, a nie ich chemiczne „odpowiedniki”) oraz odżywiać się zdrowo i racjonalnie.
Warto również zadbać o właściwy poziom najważniejszego antyoksydantu i detoksykantu, produkowanego przez każdą komórkę naszego ciała - glutationu.
Sprzyja temu dbanie o własne zdrowie i zwykła serwatka.

Prof. dr Alicja Zobel

Mgr Piotr Waydel

Alicja Zobel jest profesorem Trent University w Ontario, członkiem Nowojorskiej Akademii Nauk, promotorką 62 prac doktorskich i habilitacyjnych, education officer of Women’s Institute (48.000 kobiet w Ontario). Posiada trzy patenty na naturalne związki antyrakowe. Jest edytorem radia Trent i lokalnej telewizji.

Piotr Waydel jest prezesem Fundacji Na Rzecz Promocji Historii Polski i zastępcą Redaktora Naczelneego miesięcznika “Eurogospodarka”. Jest również członkiem Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego, oraz innych fundacji i stowarzyszeń.

artykuł podobnej treści był opublkowany w miesięczniku Eurogospodarka

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Autorem artykułu jest Piotr Waydel.

W jaki więc sposób pozbyć się pasożytów z organizmu?

Jednym ze sposobów jest zastosowanie Digital Clark’s Zappera - urządzenia, które zostało do tego stworzone.

.


lut
17

15 sposobów na zdrowy i głęboki sen

Posted by Jarosław Grzelak in Artykuły

Chcesz spać, lecz nie dasz rady zasnąć, chcesz spać, lecz znów obudziło Cię coś ze snu… Wiesz, że sen jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania Twego organizmu. Wiesz także, że dobry, zdrowy i głęboki sen działa jak lekarstwo i najlepszy kosmetyk. Sen pozwala Ci odpocząć, zregenerować siły, nabrać dystansu do wielu nurtujących Cię spraw. Jednak Ty nie dasz rady sobie poradzić z bezsennością… Po prostu nie dasz rady spać!!!

Kładziesz się do łóżka i minuty zmieniają się w godziny. Twój partner dawno już chrapie a Ty wciąż masz oczy szeroko otwarte. I tak mijają kolejne bezsenne noce… Sięgasz, więc po tabletki, które pomagają doraźnie i po ich odstawieniu znów masz problemy z bezsennością

Kolejna nieprzespana doba i czujesz symptomy rozdrażnienia, masz zmiany nastroju oraz brak zainteresowania otoczeniem. Dalszy brak snu wywołuje u Ciebie objawy podniecenia i kłopoty ze wzrokiem, po których następuje zwiększona wrażliwość na ból. Pojawia się zamęt umysłowy i agresywność.

Czy wiesz, co masz z tym zrobić? Czy wiesz, co zrobić, aby spać jak suseł całą noc? Co zrobić, by sen, co wieczór otulał Cię niczym miękka kołderka? Przecież noc jest do spania a nie do czuwania! Jeśli nie wiesz, co masz zrobić to czytaj dalej…

Jeżeli miewasz problemy ze snem, nie musisz od razu sięgać po tabletki! Najważniejsze to poznać skuteczne i sprawdzone sposoby na zdrowy i głęboki sen. Aby dobrze spać, musisz przestrzegać pewnych zasad. Nasz organizm lubi harmonię i stały rozkład dnia. Musisz wiedzieć, że na dobry sen pracujesz od momentu rannego przebudzenia się. Z badań wynika, że niezwykle pomocne okazują się także herbatki ziołowe z Melisy i Gynostemmy.

Sposoby na zdrowy i głęboki sen:

ZA DNIA

1. Codziennie wstawaj o jednakowej porze.
2. Jedz regularnie lekkostrawne posiłki o stałych porach.
3. Żyj aktywnie, uprawiaj sporty, chodź na spacery.
4. Unikaj drzemek w ciągu dnia nawet, jeśli czujesz zmęczenie.

WIECZOREM

5. Nie pij kawy, coli i alkoholu. Ponieważ mają one właściwości pobudzające.

PRZED SNEM

6. Wycisz się. Weź ciepłą kąpiel, posłuchaj spokojnej muzyki, poczytaj pogodną książkę. Wszelkie kłopoty i emocjonujące przeżycia postaraj się omówić i rozwiązać za dnia. Zadzwoń do przyjaciela i szczerze porozmawiaj.
7. Ostatni posiłek zjedz 3 godziny przed snem, ponieważ pobudzony układ trawienny nie pozwoli Ci zasnąć. Jednak, gdy czujesz mocny głód to zjedz jabłko, jogurt, kefir, sucharka, jajko na twardo, gdyż pusty żołądek również nie da Ci zasnąć.
8. Pamiętaj o umiarze w ruchu. Ćwiczenia zakończ minimum 3 godziny przed snem, ponieważ pobudzają one i podnoszą temperaturę ciała, a to utrudnia zasypianie.
9. Udany seks ułatwia zasypianie, a największe rozluźnienie osiąga się poprzez orgazm. Relaksująco i odprężająco działają również wszelkie pieszczoty, ale pod warunkiem, że towarzyszy im miła i pełna miłości atmosfera.
10. Skorzystaj z dobrodziejstw natury. Wypij herbatkę z Melisy bądź Gynostemmy. Zioła te mają właściwości kojące, uspokajające, poprzez co ułatwią Ci zasypianie. Dodatkowo udowodniono naukowo, że Gynostemma utrzymuje stan równowagi organizmu, a co za tym idzie kontroluje stres i jego następstwo – bezsenność, zapewnia zdrowy, głęboki sen bez koszmarów i innych zaburzeń.

OGÓLNE ZASADY

11. Idź spać, gdy kleją Ci się oczy i naprawdę chce Ci się spać a nie tylko po to by odrobić nieprzespane noce. Wiedz, że człowiek nie zaśnie na żądanie, a moment sprzyjający zasypianiu trwa kilka minut, jeśli go przegapisz, następny przyjdzie dopiero za 60-90 minut.
12. Najlepsza temperatura w sypialni, która ułatwia zasypianie powinna wynosi 22-23o C. Jednak, gdy jesteś zmarzlakiem załóż ciepłe skarpety bądź, przykryj się dodatkowym kocem.
13. W sypialni powinno być cicho, nie ma mowy o telewizorze czy komputerze. Jeżeli przeszkadza Ci chrapanie partnera kładź się spać nieco wcześniej.
14. Okna zasłoń roletami lub szczelnymi zasłonami, gdy przeszkadza Ci blask księżyca, albo światło lampy.
15. Łóżko powinno być wygodne i wystarczająco duże. Unikaj kołder i poduszek z pierza, bo nasilają objawy alergii, co zakłóca sen.

Widzisz, jakie to proste. Jakie te sposoby są zrozumiałe wręcz banalne i jeśli je zastosujesz mogą pomóc Ci w zasypianiu. Spróbujcie a przekonacie się, że to pomaga… Ja spróbowałam i śpię jak suseł… Z własnego doświadczenia wiem, że w większości przypadków to stres doświadczony za dnia nie pozwala nam zasnąć. Więc jeśli mam kłopoty z zaśnięciem z powodu stresującego dnia nie piję tabletek nasennych ani uspokajających, ale ciepłą kojącą herbatkę ziołową z Melisy, bądź Gynostemmy. Piję ją również za dnia, aby się odstresować.

Wreszcie poznaj sposób - Jak pozbyć się bezsenności?

Autorem artykułu jest Barbara Gawryluk

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl


wrz
9

Odeszła Hulda Clark

Posted by Jarosław Grzelak in Artykuły

Z wielkim żalem informuję , iż 3 września na skutek powikłań po urazie rdzenia kręgowego zmarła Hulda Clark.

Jak wspomina jej przyjaciel, Tim Bolen, od kilku lat cierpiała z powodu urazu lecz skrzętnie maskowała swoje dolegliwości.

Była kobietą bezinteresowną i oddaną ludziom.  Nie skupiała się na dobrach materialnych, a tylko na poszukiwaniach skutecznych metod walki z chorobami. Każdą wolną chwilę poświęcała pacjentom oraz ukochanym wnukom.

Pomimo wrogości ze strony firm farmaceutycznych oraz rządu USA nie poddawała się i kontynuowała pracę do końca swoich dni.

Chciała aby Jej praca służyła innym i na bieżąco udostępniała wyniki swoich badań.

Dzięki poświęceniu Huldy Clark tysiące osób odzyskało zdrowie i chęć do życia.


sie
8

Czy wiesz, że…

Posted by Jarosław Grzelak in Ciekawostki, Artykuły

 

W ciągu minionych dziesięciu lat odkryto ok. 3,5 tyś. nowych naturalnych substancji leczniczych, a coraz więcej farmaceutyków syntetycznych można skutecznie zastąpić nowoczesnymi preparatami roślinnymi.

Naukowcy pracują nad poznaniem właściwości roślin uznawanych do tej pory za chwasty.  Okazuje się bowiem, że mogą one skutecznie pomóc  przy niektórych chorobach. Podwyższają bowiem w organizmie poziom interferonu, substancji odpowiadającej m.in. za hamowanie rozwoju wirusów.


lip
15

Co zrobić, aby zapobiec stratom witamin w żywności.

Posted by Jarosław Grzelak in Artykuły

  Aby zapobiec stratom naturalnych witamin w żywności staraj się:

Informacje pochodzą ze strony:  www.zdrowezywienie.w.interia.pl


maj
28

Słońce a witamina “D”.

Posted by Jarosław Grzelak in Ciekawostki

„Dzięki dłuższemu wystawianiu się na działanie słonecznych promieni starsze osoby są mniej narażone na choroby serca czy cukrzycę - informuje pismo “Diabetes Care”.

Związane z wiekiem zmiany w funkcjonowaniu organizmu oraz w trybie życia (na przykład dieta, sposób ubierania i przesiadywanie w domu) sprawiają, że starszym ludziom często brakuje witaminy D. Dzięki Słońcu w skórze powstają większe ilości aktywnej postaci tej witaminy.

Jak wykazali współpracujący z kolegami z Szanghaju naukowcy z University of Warwick Medical School, niedobór witaminy D zwiększa częstość zespołu metabolicznego - kombinacji zaburzeń , która podnosi zagrożenie chorobami układu krążenia oraz cukrzycą. Badania przeprowadzono na 3262 Chińczykach w wieku od 50 do 70 lat. Niedobór witaminy D stwierdzono u 94 procent z nich, a zespół metaboliczny - aż u 42,3 procenta. Podobne wyniki wykazały wcześniejsze badania na populacjach ludzi z krajów Zachodu”.

źródło: www. esculap.pl


mar
9

Pozbądź sie otyłości - przestrzegaj zasad.

Posted by Jarosław Grzelak in Artykuły

 

Do powstania otyłości przyczyniają się zarówno czynniki genetyczne, jak również środowiskowe, niewłaściwa dieta, mała aktywność fizyczna, a także czynniki psychologiczne, tj. napięcia fizyczne, zmienne stany emocjonalne.

Oto zasady prawidłowego żywienia rozpowszechnione przez Instytut Żywności i Żywienia które pomogą uniknąć kłopotów związanych z nadmierną masą ciała oraz pozwolą cieszyć się doskonałą kondycją:

- Jedz regularnie co najmniej 3 posiłki dziennie (najlepiej 5 posiłków), każdy dzień rozpoczynając od śniadania;

- Postaraj się o to, aby Twoje codzienne pożywienie zawierało różnorodną żywność pochodzenia roślinnego i zwierzęcego;

- Spożywaj codziennie produkty zbożowe oraz warzywa i owoce. Warzywa najlepiej jeść na surowo lub krótko gotowane;

-  2, a najlepiej 3 razy dziennie spożywaj mleko, biały ser lub jogurty i kefiry. Osoby dorosłe powinny spożywać mleko o obniżonej zawartości tłuszczu;

- Mięso jedz w ilościach umiarkowanych 3-4 razy w tygodniu. Wybieraj mięso chude. W twoim jadłospisie w pozostałe dni powinny się znaleźć dania z ryb i roślin strączkowych (fasola, groch, soja);

- Ogranicz ilość spożywanego tłuszczu zwierzęcego. Przy przyrządzaniu potraw, tłuszcze zwierzęce zastępuj olejami lub oliwą z oliwek (w umiarkowanych ilościach);

- Ograniczaj spożycie soli kuchennej. Nie dosalaj;

- Zachowaj umiar w jedzeniu słodyczy i cukru. Zamiast słodyczy jadaj więcej warzyw i owoców;

- Bądź aktywny ruchowo. Pomoże Ci to zgubić nadmiar dostarczonej z pożywieniem energii (kalorii). Pamiętaj, że ruch może często zastąpić lekarstwo, lecz żadne lekarstwo nie zastąpi ruchu.

 

Źródło: Żywienie Człowieka, Podstawy Nauk o Żywieniu, pod redakcją Jana Gawęckiego i Lecha Hryniewieckiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 1998; ”Nie upodabniaj się do jabłka”, Magazyn Społeczno-Medyczny Pen, Styczeń-Luty 2009 (1).


lut
28

My a grupa krwi.

Posted by Jarosław Grzelak in Ciekawostki

Czy wiesz że …

 

Krew określa naszą osobowość, temperament…

 

Japończycy oszaleli na punkcie „krwioroskopów”. Pomysł, że krew określa naszą osobowość, temperament i relacje z otoczeniem, odruchowo odrzucamy jako bezsensowny. Japońskie sklepy jednak pełne są najróżniejszych towarów przeznaczonych specjalnie dla posiadaczy danej grupy krwi. Można tu dostać wszystko, od gum do żucia, poprzez prezerwatywy, po sole do kąpieli (wśród tych ostatnich jest na przykład odprężająca niebieska mieszanka dla wrażliwców z grupą krwi A).

Nie jest tajemnicą, że firmy zapraszają chętnych na rozmowę o pracę, kierując się grupą krwi kandydata. Z kolei biura matrymonialne, polecając swym klientkom najlepszego partnera, stawiają tę zapisaną w genach cenną informację na równi z wykształceniem i zarobkami potencjalnego małżonka.

Zdaniem niektórych ekspertów tak ogromna rola typologii krwi w mentalności społeczeństwa może być dalekim echem dawnych podziałów klasowych w feudalnej Japonii: uparci i zdecydowani samurajowie (O), grzeczni i spokojni farmerzy (A), wrażliwi rzemieślnicy (AB) i prostolinijni handlarze (B).

Grupa A – ludzie zatroskani, wrażliwi perfekcjoniści.

Grupa O – zdecydowani, pewni siebie, ciekawi świata.

Grupa B – serdeczni i troskliwi, ekstrawaganccy i niezależni.

Grupa AB – wymagający i chłodni, często o skłonnościach artystycznych.

 

Źródło, Trendy Art of Living, nr 1 (styczeń – luty 2009)


wrz
25

Czy wiesz, że: Zdrowe zęby to zdrowe serce!

Posted by Jarosław Grzelak in Ciekawostki, Artykuły

” Szorowanie zębów to dobry sposób na zabezpieczenie się przed zawałem i wylewem. Tak przynajmniej twierdzą dwa zespoły naukowców z Anglii i Nowej Zelandii.

Co szkodzi sercu? Otyłość, wysoki poziom cholesterolu, brak aktywności fizycznej, palenie. Teraz do tej listy trzeba dopisać nieświeży oddech. To nie pomyłka. Obecne w ustach, na zębach i języku bakterie, jeśli przenikną do krwiobiegu, mogą wywołać zatory.

– Innymi słowy, nie ma znaczenia, jak bardzo jesteś wysportowany, zdrowy i szczupły, zwiększasz ryzyko zachorowania na serce, jeśli masz zepsute zęby – mówił prof. Howard Jenkins z Uniwersytetu Bristolu podczas konferencji Towarzystwa Mikrobiologicznego w Dublinie. – Teraz uznajemy infekcje bakteryjne za niezależny czynnik ryzyka chorób układu krążenia. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia choroby serca są zabójcą numer jeden. Każdego roku z ich powodu umiera co najmniej 17 mln ludzi. – Usta są prawdopodobnie najbrudniejszym miejscem naszego ciała – powiedział Steve Kerrigan z Royal College of Surgeons w Dublinie. – Jeśli uszkodzone dziąsła sprawiają, że masz otwarte naczynia krwionośne, bakteria może się wedrzeć do krwiobiegu.

Jak mówili naukowcy, w ustach każdego człowieka znajduje się ok. 700 gatunków bakterii. Część nie jest dla nas niebezpieczna, niektóre są wręcz niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Ale inne mogą nam poważnie zaszkodzić – wywołać zatory w tętnicach, co może prowadzić nawet do zawału serca i udaru mózgu.

Badacze przeprowadzili eksperyment, podczas którego obserwowali, co się dzieje z bakteriami przedostającymi się z ust do naczyń krwionośnych. – Naśladowaliśmy ciśnienie krwi w naczyniach oraz w sercu i odkryliśmy, że bakterie wywołują zlepianie się płytek krwi. Płytki te całkowicie otaczają bakterie – tłumaczył Kerrigan.

Takie zlepianie się płytek krwi nie tylko grozi zawałem i wylewem, ale też chroni niebezpieczne bakterie przed działaniem antybiotyków oraz układu odpornościowego chorego. – To rzeczywiście wyjaśnia, dlaczego antybiotyki nie zawsze działają w leczeniu infekcji serca – przyznał prof. Jenkins.

W oddzielnych badaniach zespół Greka Seymoura z nowozelandzkiego Uniwersytetu Otago odkrył, że bakterie z jamy ustnej mogą wywoływać arteriosklerozę. Produkowane przez nie białka mogą zmylić układ odpornościowy człowieka. – Białe krwinki gromadzą się przy ścianach tętnic, wywołując ich stwardnienie – tłumaczył Grek Seymour”

Źródło: Ze świata nauki; 12-09-2008 [”Rzeczpospolita”]

 .

Jeżeli masz problemy z zębami lub sercem - zapraszam do zapoznania się z informacjami na stronie Skarbnicy Zdrowia (kliknij)

 

.


wrz
11

Alergia na pyłki - dla mnie to przeszłość.

Posted by Jarosław Grzelak in Artykuły

Pamiętam jakby to było dzisiaj. Tego ranka świeciło słońce i zapowiadał się wspaniały letni dzień. Tak, byłby wpaniały gdyby nie … alergia, która właśnie tego lata postanowiła zagościć w moim organizmie.

Owszem byłem uczulony wcześniej na kilka rożnych rzeczy jednak nigdy nie na pyłki traw i roślin. Wynik testu był jednoznaczny - alergia na pyłki.

Cz było robić , w okresie pylenia częściej chodziłem do swojego alergologa i wdychałem sterydy, które powodowały, że mogłem w miarę normalnie funkcjonować. Nie wspominam ile złego zrobiły w moim organizmie - mówię tu o  skutkach ubocznych leków.

W tym roku jednak (3 lata od wykrycia alergii) nie odwiedziłem swojego alergologa. Pewnie bym to musiał robić gdyby nie pewna rewolucyjna kuracja, której się poddałem przez 2 tygodnie.

Prawda, że niesamowite?….męczyłem się 3 lata , a wystarczyły 2 tygodnie aby pozbyć się choroby :)

Jak tego dokonałem? - przy pomocy specjalnie opracowanego programu na alergie zawartego w urządzeniu Digital Clark’s Zapper.

Nie ukrywam, że wielokrotnie urządzenie to uratowało moją skórę i jestem wdzięczny Pani Huldzie Clark oraz jej zespołowi, że urządzenie to ujrzało światło dzienne.

Osoby zainteresowane metodą dr Huldy Clark zapraszam na stronę główną www.SkarbnicaZdrowia.pl

PS.

“W Polsce pylenie roślin rozpoczyna się zwykle w pierwszej dekadzie lutego (leszczyna i olcha), choć przy sprzyjających warunkach pogodowych pyłek tych roślin może pojawić się w atmosferze już w połowie stycznia. W kwietniu powietrze nasycone jest pyłkiem brzozy, który jest najczęstszą przyczyną alergicznego nieżytu nosa i spojówek w okresie wiosennym. Okres pylenia drzew liściastych trwa do połowy maja, kiedy to kwitną dęby. Koniec maja, czerwiec i lipiec to okres pylenia traw (w tym zbóż - traw uprawnych). W sierpniu i wrześniu w atmosferze dominują ziarna pyłku roślin złożonych, w tym bylicy.